To inkubator
Odpalamy nowe rzeczy, jedną po drugiej.



Witaj w


Inkubator
internetowych pomysłów.
Skalujemy tylko to, co obroni się w liczbach.

Większość rzeczy nie przeżywa testu i to jest w porządku. Te, które przeżyją, dostają ludzi, budżet i nasz zasięg, a potem zespół, który poprowadzi je bez nas.
To inkubator




Za kulisami
Jak to sprawdzamy
Test
na ruchu

bywalni to karty stałego klienta w Apple Wallet i Google Wallet dla kawiarni i małych lokali. Klient nabija pieczątkę, skanując kod QR przy kasie, a lokal może wysłać mu powiadomienie prosto na kartę.
Zobacz bywalniSiedem projektów, każdy w innej niszy.
Społeczność, twórcy, karty lojalnościowe, a nawet carbon do aut.

Społeczność o zarabianiu w sieci
Płatna społeczność dla osób, które zarabiają w internecie. Pierwsza rzecz, która u nas przeszła test, i do dziś zaplecze dla kolejnych.
8000+ osób od 2018 roku
Zobacz grupka
Mentoring produktów cyfrowych
Pomagamy przejść od zera do pierwszej sprzedaży produktu cyfrowego. Temat, produkt, stronę i reklamy robimy razem w jednym mentoringu.
Od tematu do sprzedaży
Zobacz produktycyfrowe
Karty stałego klienta w telefonie
Pieczątki w telefonie zamiast papierowych kart. Klient nabija je kodem QR przy kasie, a lokal może wysłać mu powiadomienie prosto na kartę.
Apple Wallet i Google Wallet
Zobacz bywalni
Management twórców
Promujemy i prowadzimy profile twórców na OnlyFans. Twórca robi treści, my zasięg, rozmowy i sprzedaż.
Promocja i prowadzenie profili
Zobacz OF Management
Części z carbonu do aut
Dokładki i części z włókna węglowego, z doborem pod auto i fachowym montażem u partnerów.
Carbon z montażem
Zobacz Carbonite
krystianImport aut z USA
Sprowadzamy auta z USA i zajmujemy się wszystkim po drodze, od wyboru auta po rejestrację w Polsce.
USA → Polska, z rejestracją
Zobacz krystian
Kanał na Telegramie
Krótkie metody i poradniki o zarabianiu przez internet. Tu najszybciej sprawdzamy, co ludzi w ogóle interesuje.
12 881 subskrybentów
Zobacz NotatkiCzęść produktów robimy pod własnym szyldem. Część pod nazwiskami twórców, którzy mają zasięg, ale nie mają czasu ani zespołu.
Budujemy produkty cyfrowe, które influencerzy sprzedają pod swoim nazwiskiem. Oni dają twarz i zasięg, my produkt, sprzedaż i obsługę.


Na start wszystko dostaje krótki test. Robimy ofertę i stronę, puszczamy ruch z reklam albo organiki i patrzymy, co pokażą liczby. Jeśli się nie zgadzają, zamykamy i bierzemy następną rzecz.
Nie siedzimy przy projekcie do końca świata. Od pierwszego dnia stawiamy go tak, żeby kręcił się sam, a my mogli zająć się następnym.
Sprzedaż, obsługa i raporty idą według spisanych procesów, niezależnie od tego, kto akurat ma czas.
Każdy biznes ma ludzi, którzy znają go od środka i prowadzą go na co dzień.
Dostępy, procedury i liczby leżą w jednym miejscu, więc nic nie zależy od jednej osoby.
Im węższa nisza, tym lepiej ją rozumiemy.
Każdą sprawdzamy tą samą metodą.
Twórca ma publikę, ale nie ma czasu napisać kursu ani e-booka. Piszemy go i sprzedajemy pod jego nazwiskiem.
O wyniku decydują tu rozmowy z fanami i sprzedaż. Właśnie tę część bierzemy na siebie.
Uczymy tego samego, co robimy u siebie. Uczestnik przechodzi tę samą ścieżkę testu, co każdy nasz projekt.
Daleko od internetu, a sprzedaje się na tych samych zasadach co nasze produkty cyfrowe.
Najdroższy zakup, jaki można u nas zrobić. Klient oddaje nam cały proces, od wyboru auta w USA po tablice w Polsce.
Dziś 418 członków, panel z narzędziami i ocena 4,9 na 5. Działa codziennie, także wtedy, gdy zajmujemy się czymś nowym.